Witaj w naszej cyfrowej Poczytalni
 

Poetycka Noc Bibliotek

Tegoroczna Noc Bibliotek zafundowała odwiedzającym Poczytalnię wiele różnych atrakcji, chociaż główny bohater był właściwie jeden. Z racji tego, że rok 2018 jest Rokiem Zbigniewa Herberta, to właśnie ten polski poeta stał się “twarzą” wieczoru.

Czy można w ciekawy i intrygujący sposób czytać poezję? Czy da się budować wiersze z… klocków Lego? Wszystko jest możliwe, a Noc Bibliotek jest na to świetnym dowodem. W tym roku wszystko skupiło wokół Zbigniewa Herberta, który okazał się niesamowitą inspiracją do zajęć kreatywnych. „Kot”, „Róża”, „Kwiaty”, „Architektura” i „Kura” – te utwory dało się zilustrować za pomocą kolorowych konstrukcji z popularnych klocków. Zabawę mieli zarówno najmłodsi, jak i ci nieco starsi – parami mogli wziąć udział w konkursie na najbardziej pomysłową i najbardziej odpowiadającą treści wybranego dzieła budowlę. Powstawały niesamowite rzeczy! A kto miał ochotę trochę powycinać, pokleić i pobawić się w składanie kolażu, mógł stworzyć okazjonalną pocztówkę w stylu retro. Zupełnie jak Zbigniew Herbert – niewiele osób wie, że był w tym mistrzem 😉

Miłym zaskoczeniem okazało się duże zainteresowanie specjalnie zaaranżowanym escape roomem (roboczo nazwanym Cogito Roomem) „Ucieknij z gabinetu Zbigniewa Herberta”. Taka biblioteczna atrakcja spotkała się z wieloma słowami podziwu, a każdy, kto chciał poczuć dreszczyk, pozwalał zamknąć się w pełnym zagadek i skrytek pomieszczeniu. A niektórym udało się z niego wydostać 😉 Nie mogło oczywiście zabraknąć teatru. Po raz pierwszy “publicznie” został zaprezentowany spektakl „Król kogut” w wykonaniu zespołu teatralnego “Pinezka” ze Szkoły Podstawowej nr 1 w reżyserii Doroty Przekazińskiej. Przedstawienie zajęło I miejsce podczas XXIII Ogólnopolskiego Festiwalu „Kwiecień-Plecień” w Sierpcu, a więc legionowską Poczytalnię odwiedziły utalentowane młode gwiazdy 😉 A na zakończenie tego emocjonującego wieczoru wydarzyło się coś, co goście zapamiętają na bardzo długo – para aktorska Mariusz Bonaszewski i Dorota Landowska w niesamowity i poruszający sposób odczytali wybrane listy Zbigniewa Herberta i Wisławy Szymborskiej zebrane w książce „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955-1996”. W jakim stylu oni to zinterpretowali! Długie oklaski po ostatnim słowie były dowodem na to, że publiczności naprawdę się podobało… Nic dziwnego, zarówno już nie żyjący poeci, jak i wspaniali aktorzy, są ludźmi, którzy kradną serca 😉

Dziękujemy wszystkim za przybycie i do zobaczenia za rok!
Postaramy się wymyślić coś równie dobrego 😉

*Wypatrujcie rozstrzygnięcia konkursu na budowlę z Lego oraz najszybszą ucieczkę z gabinetu Herberta 😉 Już niebawem!


Galeria


Share Post
Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

X